Archiwum 15 października 2015


milczac
Autor: czaaarownica
Tagi: złość   uczucie ambiwalentne  
15 października 2015, 20:39

Znów powróciło to uczucie, które miałam względem księcia. Ten sam stan kiedy ON ze mnie drwił, a ja postanowiłam się z niego "wyleczyć". Sama tego nie rozumiem jak to jest w ogóle możliwe. Staram się być silna i nie dopuszczać do siebie myśli na jego temat, a jednak..... wciąż one są gdzieś tam we mnie, z tyłu głowy.... i uderzają w najmniej oczekiwanym momencie..... Wiem, że to nie jest normalne i nie jest to w porządku względem Romeo, ale nie potrafię ich odpędzić. Im bardziej się staram tym gorzej na tym wychodzę. Czy my zawszę będziemy na siebie skazani? Czy nasze życie będzie zawszę tak wyglądać? Jutro mam jechać do Romeo, nie widzieliśmy sie już dwa tygodnie..... powinnam z entuzjazmem do tego podchodzić,a  ja co? A ja mam ambiwalentne uczucia.... zła jestem sama na siebie i to bardzo!