Archiwum 06 grudnia 2015


milczac
Autor: czaaarownica
Tagi: anioł   mikołajki   robótki ręczne   calineczka  
06 grudnia 2015, 19:30

Ho ho ho!!! Był u was Mikołaj? Nooo u mnie niestety nie. Mam nadzieję, że o was nie zapomniał i nie przyniósł wam tej przysłowiowej rózgi dla mnie to jakieś pocieszenie, że tak źle ze mną nie jest bo badyla w bucie też nie było.....ale teraz poważniej - wdech i wydech...pisałam z zapytaniem o prezenty, upominki własnoręcznie robione...mianowicie wpadłam na pomysł że zrobie Romeo na szydełku aniołka. Z tego tytułu że on do mnie tak mówi. Uważa że jestem jego aniołem stróżem...aniołkiem, Calineczką....więc pomysł wydał mi sie jak najbardziej trafiony....naszukałam się w necie i z moich rąk wyszło o to 22cm dzieło. Powiem że jak na pierwszy raz wyszedł śliczny. Ojjj ta moja wrodzona skromność hehehe ale szkopuł w tym, że Romeo średnio z tego prezentu był zadowolony....spojrzał i podziękował- niewdzięczny bo sam był z pustymi rękoma.  Miałam wrażenie że bardziej zadowolony był z batonika którego mu również dołączyłam....hmmm....przykro mi się zrobiło bo poświęciłam kilka nocy i przede wszystkim włożyłam w to serce...a tu prosze!! Echhh....teraz wiem że on nie zadowoli się byle czym, jeśli tak to mogę ująć.... 

W ogóle bałam się że książę do mnie przyjedzie. Coś wspominał o dzisiejszym dniu choć powiedziałam że chętnie zapraszam jeśli tylko ma ochotę poznać Romeo!!! Zamilkł.